Niegdyś sanatorium SS, wkrótce elegancki hotel. Niesamowita historia zamku w Przegorzałach

Schloss Wartenberg czyli Zamek w Przegorzałach jak na Kraków ma niezbyt długą historię. Zbudowano go w czasie II wojny światowej. Dziś budowla zaprojektowana przez Adolfa Szyszko-Bohusza jest jednym z niewielu zachowanych przykładów architektury III Rzeszy w Krakowie.

Architekt – wówczas główny konserwator Zamku Królewskiego podczas okupacji niemieckiej pracował m.in. jako kreślarz w niemieckim biurze architektonicznym, które pracowało przy przebudowie Zamku Królewskiego na Wawelu na potrzeby Hansa Franka. W tym czasie na Wawelu dobudowany został – stojący do dziś – budynek nr 5.

Adolf Szyszko-Bohusz, przed wojną rezydujący w podkrakowskiej willi “Odyniec”, miał plan na jej rozbudowę. Ten – wielokrotnie przeskalowany – plan zrealizowano w postaci trzykondygnacyjnego, górującego nad otoczeniem, zamku z dużym kamiennym tarasem w Przegorzałach, który znajduje się w sąsiedztwie willi architekta – dziś mieści się w niej Instytut Europeistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W okresie okupacji rezydencję Szyszko-Bohusza przejął Otton von Wächter, austriacki nazista, pełniący przez pierwsze dwa lata okupacji funkcję starosty dystryktu krakowskiego. To on podjął pomysł rozbudowy siedziby. Projekt zlecił profesorowi Szyszko-Bohuszowi, choć celniej będzie powiedzieć, że Szyszko-Bohusz został zmuszony do zrobienia projektu.

Obok nazwiska polskiego architekta na projekcie widnieją podpisy dwóch austriackich architektów: Richarda Pfoba i Hansa Petermaira, to właśnie oni mieli zaprojektować Schloss Wartenberg, ale ostatecznie w prace został włączony Szyszko-Bohusz. A sam projekt powstawał przez blisko trzy lata.

Stylizowany na nadreńskie zamki okresu romantyzmu projekt budowli powstał w 1941 roku, prace rozpoczęto w kolejnym roku.

Wkrótce jednak Otto von Wächter został przeniesiony do Lwowa, a zaawansowana już w budowa przez długi czas stała pusta.

Obok zamku zaprojektowano i wybudowano kilka innych obiektów istniejących do dzisiaj – wartownię przy bramie wjazdowej i budynek garażowo-wartowniczy. Poniżej tych budowli, na stromym wschodnim zboczu znajduje się rezerwat przyrody Skałki Przegorzalskie.

9 listopada 1943 roku, podczas wizyty Heinricha Himmlera w Krakowie, Hans Frank podarował mu zamek jako sanatorium dla esesmanów.

Pod koniec wojny mieścił się tutaj szpital, a w 1948 roku zespół budynków został przejęty przez państwo. Po 1989 roku rodzina Bohuszów starała się o odzyskanie willi. Bezskutecznie.

Od lat 80. w zamku mieści się restauracja “U Ziyada”.

Wkrótce w zamku zapowiadane jest otwarcie 37 pokoi w 5-gwiazdkowym standardzie, z salą balową i SPA.

W 2011 roku akcję swojego filmu “Uwikłanie” umieścił w zamku w Przegorzałach Jacek Bromski. W filmie z Krakowem w tle można było zobaczyć m,in. Danutę Stenkę, Marka Bukowskiego, Krzysztofa Globisza, Andrzeja Seweryna i Maję Ostaszewską.

– Dziś ten tzw. Zamek jest najlepiej zachowanym zabytkiem i pomnikiem obecności III Rzeszy nad Wisłą. Siedząc latem na tarasie restauracji, patrząc, przy pięknej pogodzie, na panoramę gór, warto jednocześnie pamiętać o położonym poniżej wzgórza Gliniku, gdzie systematycznie od 1939 do 1944 roku hitlerowcy w okrutny sposób mordowali ludzi – mówił nam przed rokiem prof. Jacek Purchla, przy okazji wystawy o kłopotliwym dziedzictwie okresu III Rzeszy w Krakowie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Would you like to receive notifications on latest updates? No Yes